Royal-Enfield Strona Główna Royal-Enfield
Forum uzytkownikow

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  czatCzat
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zakleszczony przedni hamulec.
Autor Wiadomość
trud 
no i wtedy...

Dołączył: 27 Gru 2010
Posty: 167
Skąd: WrocĹ‚aw
Wysłany: 2021-03-18, 13:25   Zakleszczony przedni hamulec.

Mój Efik ma problem z przednim hamulcem. Po naciśnięciu nie odpuszcza. Rozebrałem i wyczyściłem pompę i zacisk. Nie znalazłem żadnych uszkodzeń. Wymieniłem przewód hamulcowy. Nic to nie dało. Czy coś mogę jeszcze zrobić zanim kupię nowy układ hamulcowy :-)
 
 
Jaro 


Wiek: 55
Dołączył: 07 Mar 2012
Posty: 321
Skąd: LÄ™bork
Wysłany: 2021-03-18, 15:00   

Jeżeli klocki nigdzie nie ocierają ( ze złego położenia) to wyciągnij tłoczki
i je gumówką albo jakąś pastą wypoleruj. Może być na tym pewnego rodzaju śniedź
co hamuje tłoczki i nie wracają.
_________________
Oszczędzasz całe życie, i nagle jakiś szczeniak załatwi cię młotkiem żeby sobie kupić gumę do żucia.
 
 
trud 
no i wtedy...

Dołączył: 27 Gru 2010
Posty: 167
Skąd: WrocĹ‚aw
Wysłany: 2021-03-19, 13:25   

Tłoczki tylko myłem, nie widziałem na nich żadnych uszkodzeń ani osadu, ale rozbiorę jeszcze raz i wypoleruję.
 
 
Jaro 


Wiek: 55
Dołączył: 07 Mar 2012
Posty: 321
Skąd: LÄ™bork
Wysłany: 2021-03-19, 15:32   

Zdejmij gumki i zobacz czy swobodnie siÄ™ ruszajÄ… w korpusie
Nigdy się nad tym nie zastanawiałem jak w tych zamkniętych pompach na kierownicy
jest rozwiązana kwestia odpowietrznika,płynu też nie może być a duzo.
_________________
Oszczędzasz całe życie, i nagle jakiś szczeniak załatwi cię młotkiem żeby sobie kupić gumę do żucia.
 
 
trud 
no i wtedy...

Dołączył: 27 Gru 2010
Posty: 167
Skąd: WrocĹ‚aw
Wysłany: 2021-03-19, 18:05   

Nie ma odpowietrznika, to układ szczelny. Płyn hamulcowy nie może stykać się z powietrzem, a w zasadzie z wilgocią. Już wilgoć, która dostaje się przez uszczelki zacisków czy pompy jest dla płynu szkodliwa na tyle, że zaleca się wymianę jego co 2 lata. Płyn miesza się z wodą, powoduje korozję wewnątrz układu i traci swoją odporność na temperaturę, co w skrajnych przypadkach przy ostrej jeździe może prowadzić do zagotowania płynu hamulcowego. Oczywiście w RE jest to raczej mało prawdopodobne. Zmiany ciśnienia wewnątrz układu są redukowane poprzez gumową membranę (5), która w raz ze zmianami ciśnienia zmniejsza lub zwiększa objętość układu. Membrana jest przykryta plastikowym dekielkiem (na rysunku bez numerka) w którym jest na środku otworek. Poprzez ten otworek zewnętrzna część membrany jest odpowietrzana, czyli ma dostęp do zewnętrznego ciśnienia. Całość dociska metalowy dekielek (7), który szczelny już nie jest.

 
 
Jaro 


Wiek: 55
Dołączył: 07 Mar 2012
Posty: 321
Skąd: LÄ™bork
Wysłany: 2021-03-20, 00:22   

Bardzo dobrze to przedstawiłeś, napewno sprawdziłeś czy otworek nie jest zatkany.
Ta pompka musi byś szczelnie zamknięta bo inaczej przy hamowaniu wyciekał by płyn,
a o tym grzaniu się płynu to fakt.Ostatnio mi opowiadał koleś jak w HD zagotował się układ i pedał opadł jak szmata na dół.
Ja w jednym efi w zeszłym roku robiłem przegląd tego układu hamulcowego i wymieniłem płyn.
Klamka po wymianie trochę się podniosła, ale i tak była wiotka ( albo tak mi się wydawało).
Ja nie wiem czy ci klocki trochę ocierają czy mocno blokują, ale w takich małych układach to czasami tak bywa że ocierają.W samochodach tak jest również, jak wszystko z czasem pokryje się syfem i rdzą , tarcze nie równe to klocki trą lekko cały czas - takie muskanie a nawet i mocno
Płyn nie musi mieć kontaktu z powietrzem ,a wilgoś i tak chłonie przez różnicę temperatury na całych długościach przewodów.
_________________
Oszczędzasz całe życie, i nagle jakiś szczeniak załatwi cię młotkiem żeby sobie kupić gumę do żucia.
 
 
trud 
no i wtedy...

Dołączył: 27 Gru 2010
Posty: 167
Skąd: WrocĹ‚aw
Wysłany: 2021-03-23, 17:40   

Zrobiłem, nie wiem co, ale zrobiłem, działa. Ponownie rozebrałem i wyczyściłem zacisk, wypolerowałem tłoczki, nałożyłem nowy smar. Teraz śmiga jak należy, menda.
 
 
karczoch 
karczoch

Wiek: 35
Dołączył: 02 Gru 2015
Posty: 203
Skąd: OstrĂłw Wielkopolski
Wysłany: 2021-03-30, 21:07   

Zachciało się Hindusa :-P
 
 
trud 
no i wtedy...

Dołączył: 27 Gru 2010
Posty: 167
Skąd: WrocĹ‚aw
Wysłany: 2021-04-03, 19:30   

karczoch napisał/a:
Zachciało się Hindusa :-P


Srata trata, szykuj siÄ™ na latanie.
_________________
Jeśli się nie zepsuł, to naprawiaj go, aż się zepsuje.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz zał±czać plików na tym forum
Możesz ¶ci±gać zał±czniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 16